"DŻUMA" - ALBERT CAMUS
Tytuł: "Dżuma"
Autor: Albert Camus
Wydawnictwo: Państwowy Instytut Wydawniczy
Rok wydania: 2016
Myślę, że warto sięgnąć po "Dżumę"... przedstawia ona ważne wartości, egzystencjalizm, i można dowiedzieć się, o tym czym jest tak okropna choroba i czy w innych atakach dżumy były podobne objawy jak w tym opisanym przez A. Camusa
Ocena 7*/10
Autor: Albert Camus
Wydawnictwo: Państwowy Instytut Wydawniczy
Rok wydania: 2016
Dzisiaj kilka słów o Dżumie napisanej przez Alberta Camusa...
Jest to książka, której pierwsze wydanie pojawiło się w 1947 w języku francuskim.
Dlaczego piszę recenzję o tej książce? - Piszę o niej, ponieważ jest to moja lektura (pierwsza w średniej) i w dodatku jedna z ważniejszych..
Więc zapraszam do przeczytania mojej opinii i kto nie czytał do zapoznania się z treścią, o czym opowiada książka...
Myślę, że wszyscy słyszeli czym jest Dżuma jako choroba a przynajmniej większość... Jest ona określana jako "Czarna śmierć" ...
------------------------------------------------
Fabuła:
Akcja Dżumy rozgrywa się w latach czterdziestych (w książce Camus podaje rok 194.) w Oranie -prefekturze francuskiej na wybrzeżu algierskim. Książka rozpoczyna się 16 kwietnia. Jako pierwszy z głównych bohaterów pojawia się doktor Bernard Rieux.
Wszyscy pewnie wiedzą co stanie się z miastem już po samym tytule, ale zanim do tego dochodzi... Oran atakuje plaga szczurów, które wychodzą z domów i umierają na zewnątrz. Mieszkańcy Oranu zaczynają się tym niepokoić...
Niedługo po tym pojawia się pierwsza ofiara dżumy i wybucha epidemia, której objawy są przerażające (m.in odrętwienie, wyczerpanie, czerwone oczy, brudne usta, bóle głowy, dymienice, straszliwe pragnienie, majaczenia, plamy na ciele, wewnętrzne rozćwiartowanie...)
To co stało się w tej powieści było bardzo dramatycznym przeżyciem... tak wiele śmierci niewinnych ludzi ... , ale w książce Alberta Camusa jest pokazana nie tylko śmierć, cierpienie, strach i smutek , ma ona głębszy, ukryty przekaz.
Pokazane są zachowania ludzkie w obliczu tak wielkiej katastrofy... i żałoby , zostają zawiązane przyjaźnie i walka, bunt ludzi, którzy tęsknią za rodziną, normalnym życiem, w którym nie ma cierpienia.
Ciekawe w tej powieści jest to, że do samego końca nie wiadomo kto jest jej narratorem.
Ocena 7*/10
Nigdy nie czytałam tej książki. Nie jestem pewna czy jest moim stylu ale zawsze można próbować. Pozdrawiam i zapraszam
OdpowiedzUsuńAlaxoxo
zaczytana_ala
https://zaczytanyblog.blogspot.com/